Martin Lechowicz

Rzetelna firma

Kupiłem sobie na Allegro płytę główną od firmy mdm24.

Następnego dnia dostałem maila, że sorry, ale błąd w systemie i tak dalej i ogólnie to nie mamy tej płyty. To gdzie mamy wysłać pieniądze?

Gdybym się chciał trzymać prawa - i miał czas na takie zabawy - to bym powiedział, że nigdzie. Transakcja jest zawarta i obowiązuje. Nie da się z niej tak po prostu wycofać.

Ale nie chce mi się i nie mam czasu, więc kij im w nery. Napisałem więc tylko co myślę o rzetelności takiej firmy, która mówi "nie mamy pańskiego płaszcza, więc weź pan ten, z poważaniem, Kierownik Szatni Adam Kissmajas".

Na to dostałem odpowiedź, że Szanowny Panie, co się pan tak czepiasz, przecież mogliśmy oddać pieniądze po 14 dniach a towar przysłać po 30. Bo nam tak prawo pozwala.

Nie napisał "ciesz się pan, że w ogóle oddaliśmy pieniądze i do tego tak szybko". Miło, że się powstrzymał. Jednak coś się zmieniło od PRL-u.

I nic w tym takiego znowu dziwnego. Przyzwyczaiłem się. Firma w USA w takiej sytuacji oddałaby pieniądze, przysłała prezencik, kupon, firmową chusteczkę do nosa, batonik, cokolwiek. I dałaby do zrozumienia, że nie ma usprawiedliwienia na takie postępowanie, więc sorry. Nasza wina i tyle.

Firma w Polsce tłumaczy, że mają ciężko, jest im trudno i przecież zrobili więcej niż im prawo pozwala, więc o co chodzi. I zachowuje się tak, jakby nie dotrzymywanie transakcji było normalne, a rekompensata pomysłem z kosmosu.

Ale nie to mnie zszokowało.

Zszokowało mnie to, że na dole maila zobaczyłem wielki, dumny znaczek "Rzetelna Firma".

Padłem.

Najwyraźniej, żeby być rzetelną firmą w Polsce, wystarczy że po wycofaniu się z zawartej umowy sprzedaży odda się w ogóle pieniądze!

Ciekawe czy szatniarz z Misia też dostałby znaczek "Rzetelna Firma" - w końcu jak nie znalazł płaszcza właściciela to chciał dać mu inny. Co za rzetelność!

Oniemiałem.

Zdecydowanie za dużo czasu spędzam za granicą.

comments powered by Disqus
  • maile przychodzą najwyżej 3 razy w tygodniu
  • możesz się wypisać jednym kliknięciem
  • twój mail jest bezpieczny - dbam o to ja i MailChimp

Zobacz też:

Elektro-sklepik

Wspieraj barda! E-booki i piosenki, każda piosenka za złotówkę. Tanio jak Chinach!

Jak sobie radzić z firmą, która ma cię głęboko 19

Zachciało mi się kupić gitarę.

Elektroklasyczną tym razem. Bo postanowiłem wrócić do swoich korzeni gitarowych.

Nie wiem co mnie podkusiło, żeby kupować gitarę na Allegro. Gitar się tak nie kupuje, sam to wiele razy mówiłem. Ale, że to miała być gitara raczej do treningu i do nagrywania na YouTube, a nie koncertowa, a do tego pieniędzy dużo nie miałem, znalazłem coś taniego i kupiłem...