Martin Lechowicz

Dług i bogactwo

Widziałem dziś takie pytanie:

Wytłumaczcie mi proszę, bo czegoś tu nie rozumiem. Wszyscy raczej są zgodni, co do tego, że dług publiczny jest zły dla gospodarki. To dlaczego do cholery w pierwszej 20 najbardziej zadłużonych państw znajdują się takie potęgi gospodarcze jak Japonia, Singapur, USA, Kanada czy Wielka Brytania, a w pierwszej 20 najmniej zadłużonych takie gospodarcze miernoty jak Libia, Gwinea Równikowa, Afganistan, Algieria, Suazi, Uzbekistan, Kosowo czy Kuba? To jak to w końcu jest z tym długiem?

Bardzo dobre pytanie. Dlaczego tak jest?

Żeby zrozumieć teraźniejszość trzeba znać przeszłość. W przypadku rozwiniętych krajów i długów w prawie każdym przypadku przebiegało to tak samo:

1. Ludzie w danym kraju pracują, organizują się, inwestują a państwo się nie wtrąca. To trwa kilka lat, kilkanaście, kilkadziesiąt. Wolność gospodarcza szybko prowadzi do wzrostu bogactwa.

2. Państwo też korzysta z powszechnego bogactwa i ma duże nadwyżki. Wtedy politycy korzystają z sytuacji i dochodzą do władzy obiecywaniem wydawania wspólnych pieniędzy.

3. Konkurencja wśród polityków rośnie, więc wydają coraz więcej. Bo co miałoby ich w tym ograniczać? Jednocześnie ludzie coraz bardziej uzależniają się od pomocy państwa i coraz mniej są chętni do roboty, a coraz bardziej do łatwej i szybkiej konsumpcji. Te czynniki sprawiają, że w końcu przychodzi taki moment, że państwo wydaje więcej niż zabiera, a żeby to finansować musi się zapożyczać.

I tyle, cała filozofia.

Wysoko rozwinięte państwa mają największe długi, bo mogą sobie na to pozwolić. Są bogate z rozpędu, który nadali gospodarce dziadkowie. Ojcowie tylko utrzymywali prędkość, a synowie przejadają wszystko. Najlepszym przykładem są Niemcy. Od 1945 do dziś wszystko przebiega dokładnie według tego schematu.

Jest jeszcze punkt 4 - zniszczenie waluty i upadek państwa. O czym też uczy historia. Tak było z Rzymem, Hiszpanią, Imperium Otomańskim i każdym wielkim krajem, który wpadł w pułapkę długów.

Takie zjawiska nie trwają miesiąc, tylko dziesięciolecia. Uczmy się historii - kiedy się popatrzy w przeszłość wszystko staje się jasne.

comments powered by Disqus
  • maile przychodzą najwyżej 3 razy w tygodniu
  • możesz się wypisać jednym kliknięciem
  • twój mail jest bezpieczny - dbam o to ja i MailChimp

Zobacz też:

Sklepik

Wejdź do sklepiku i kup sobie coś fajnego do czytania! A jak już masz to kup drugie. Na prezent.

Handel to nie przestępstwo 3

W związku ze sprawą aresztowania Rossa Ulbrichta, twórcy Silk Road, zadano mi takie pytanie: dlaczego państwo nie powinno likwidować straganu, na którym sprzedaje się rzeczy nielegalne? Bo powszechnie wiadomo, że na Silk Road można było kupować i sprzedawać wszystko: od majtek do karabinów AK-47, od pierogów do heroiny.