Martin Lechowicz

Cywilizacja zagłuszania

Dziś w Londynie kolejny niedoszły terrorysta wywołał atak paniki. Co zrobił tym razem?

Czytał głośno Biblię.

Kiedy przeczytał, że istnieje coś takiego jak śmierć i że śmierć nie jest końcem, tak się tym przestraszyli, że zatrzymali pociąg i uciekli. Przyszła policja. Przesłuchali terrorystę chcąc się wiedzieć czym tych ludzi zastraszył i jakimi przykrościami im groził. Dowiedzieli się, że nie groził niczym poza tym, co ostatecznie grozi każdemu.

Prędzej bym się spodziewał, że słowa o tym, że po śmierci coś jest, zostaną uznane za uspokajające. Nie zostały. Myślę, że gdyby dla odmiany ten facet powiedział, że po śmierci nic nie ma, to nic by to nie zmieniło. Ludzie uciekli by w tak samo przerażeni.

Po prostu współczesny człowiek na samą myśl, że istnieje coś takiego jak śmierć, dostaje ataku paniki.

Co świadczy o tym jak niedorzeczna jest współczesna kultura europejska.

Nawet bardzo prymitywne kultury uważały za swoją podstawową rolę udzielenie odpowiedzi na to najbardziej fundamentalne pytanie ludzkości: co jest po śmierci. W jednych kulturach odpowiedź dawała religia. W innych przeżycia duchowe. Znajdowali ją w kontakcie z naturą. W tradycji. W ideologii.

Dziś żyjemy w kulturze, która nie tylko nie udziela żadnej odpowiedzi, ale dostaje paniki, kiedy ktoś w ogóle zadaje pytanie.

Jedyne, na czym koncentruje się współczesny przedstawiciel Europy, to bieżąca konsumcja. Strach przed tym, że kiedyś żarcie w chlewie się skończy wzbudza śmiertelny strach. Więc trzeba szybciej i głośniej żreć, żeby zapomnieć o tej potworności. Celem, jaki kładzie przed nami współczesna kultura europejska, to zagłuszenie wszystkich problemów, wątpliwości, pytań za pomocą kupowania.

Wcześniejsze kultury udzielały odpowiedzi. Raz lepszych, raz gorszych. Ale dzisiejsza po prostu je zagłusza.

Osobiście uważam, że jest to wyjątkowo marna kultura, wyjątkowo prymitywna, nieatrakcyjna, tchórzliwa, słaba, nie zaspokajająca żadnych istotnych potrzeb człowieka.

Jest żałosna.

Jak ją szlag trafi, nie będę po niej płakał.

comments powered by Disqus
  • maile przychodzą najwyżej 3 razy w tygodniu
  • możesz się wypisać jednym kliknięciem
  • twój mail jest bezpieczny - dbam o to ja i MailChimp

Zobacz też:

Wyzwanie

Wyzwania. Zaskakujące. Codziennie i za darmo.

Sprawdź czy dasz radę!

Kara śmierci 18

Nie wiedziałem, ale już wiem, że kara śmierci w Chinach obowiązuje i działa.

I to działa całkiem sprawnie, bo egzekucja odbywa się w parę dni po ogłoszeniu wyroku. Zupełnie inaczej niż w Stanach, gdzie można siedzieć w pierdlu miesiącami i latami, i dojrzewać, nie znając dnia ani godziny.